wtorek, 23 września 2014

Prolog^^

* Oczami Rikera *
Ale jestem podekscytowany... Zresztą jak i reszta mieszkańców naszej willi. W końcu dziś przyjeżdża kuzynka Laury i Vanessy oraz jej koleżanka. Tak się ciesze podobno są bardzo fajne. Przyjeżdżają bo Sasha (kuzynka dziewczyn) dostała jakąś prace, jest podobno naprawdę doskonałą tancerką, a jej przyjaciółka Tatiana, jest jej stylistką i menadżerką. Nagle z zamyślenia wybudził mnie głos siostry.
- Ich pokoje są już gotowe??- spytała Delly
- Tak już od wczoraj- posłałem blondynce uśmiech podekscytowania, ona strasznie przeżywa przyjazd nowych, chce żeby było idealnie.
- Bardzo się cieszę że przyjeżdżają ale wolałbym aby to byli chłopcy- powiedział Ross robiąc minę zbitego pieska. Po czym wszyscy zaczęliśmy się śmiać- O której przyjeżdżają?? - ciągnął Ross
- yyyymmn no w sumie to nie wiem..- powiedziała ze skrępowaniem Delly
- Ja też- powiedziałem i posłaliśmy sobie spojrzenia pełne niepokoju, szybko wszyliśmy z tarasu na który się znajdowaliśmy i ruszyliśmy w stronę salonu w którym siedziała reszta.
- Wiecie o której przyjeżdżają dziewczyny??!!- zapytała Rydel jak tylko wpadliśmy do salonu. Niestety wszyscy pokiwali przecząco, no to pięknie.
- Gdzie jest Laura i Vanessa??- spytałem nigdzie ich nie widząc, skoro to ich kuzynka to powinny wiedzieć. Przynajmniej mam taką nadzieje...
- Wyszły- powiedział Ell.
- Ale gdzie- powiedzieliśmy wszyscy razem.
- No emmm dooo.... No zapomniałem- powiedział zawstydzony. A wszyscy pacnęli się w twarz.
- Ach Ell- powiedziała Delly.- Tio co powiecie na to by wybrać się gdzieś na miasto?? Hmmn? Nio wiecie tak żeby się odstresować.. - wszyscy zgodnie pokiwaliśmy głowami na tak.
- Delly wiesz że chyba tylko ty się stresujesz, mu jesteśmy po prostu podekscytowani- powiedziałem a ona się zaczerwieniła, w tedy wszyscy zaczęliśmy się śmiać. Delly spojrzała nas groźnie, ale po chwili, przyłączyła się do nas i śmialiśmy się tak razem, przez chyba 10 min. sami potem nie wiedzieliśmy z czego.  Jak ja kocham moich przyjaciół, jedyne co bym chciał robić to spędzać z nimi czas.
- To.. gdzie idziemy??- powiedział Rocky, który już chyba miał dość siedzenia w domu.
***
Hejcia wszystkim<3 Mam nadzieje że prolog się wam podoba. Wiem że trochę nudny ale dopiero zaczynam więc muszę się trochę rozkręcić:P Tak w ogóle to moja najukochańsza Milka namówiła mnie na założenie bloga... Więc jak coś to pretensje do niej^^  Moja Bff także pomagała mi w ustawianiu tutaj sobie wszystkiego... Więc mam nadzieje że mój blog się wam spodoba:D Dobra, dobra koniec o mnie... Jak tam u was w szkole?? Ja w sobotę wróciłam ze Słowacji^^ byłam tam tydzień na wymianie i powiem wam że było genialnie ;3 ja chce tam wracać!!! A jakby ktoś nigdy nie czytał genialnego bloga mojej najlepszej przyjaciółki to zapraszam^.^ Miłego wieczorku!! Buuuuummm!!!!
~ Kaktuseeq;**

4 komentarze:

  1. Zabije Cię wiesz... ;p genialnego bloga? Pfff... No chb Cię cycki swędzą :3
    Nom.. Prolog fajny, ale krótkawy, mendo, dawaj więcej ^^ haha :D
    No... Jak akcja sie rozkręci to Ci dlugasniejszy kom zostawię, zresztą, wiesz w jakim jestem stanie :/
    Nom... Ja lecę lookać na bohaterów ^^
    I czekam na next :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny :) Czekam na next bo jestem bardzo ciekawa :* Zapraszam:

    chce-ci-tylko-pomoc-raura.blogspot.com
    marry-you-auslly.blogspot.com

    Wpadnij i skomentuj ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. Super. Czekam na rozdział, bo zapowiada się dobrze ;)

    OdpowiedzUsuń